„Anielskie włosy” podczas aplikacji kleju hotmelt

Anielskie włosy, choć brzmi miło, niestety w branży klejowej określenie to nikomu nie kojarzy się  z czymś przyjemnym.  Zwrotem tym bowiem określa się problem  „ciągnięcia się”  kleju hotmelt podczas aplikacji.
W branży naprzemiennie  używa się zwrotu „włosy” lub „nici” i chyba każdy operator maszyny aplikującej klej gorącotopliwy spotkał się z tym zjawiskiem.

pk1

Dlatego przedstawiamy klika wskazówek, co zrobić, gdy klej powoduje powstawanie „nici” / „włosów”  w trakcie aplikacji:
• zwiększyć temperaturę pracy, aby obniżyć lepkość kleju
• zmniejszyć odległość między pistoletem a klejonymi powierzchniami
• zwiększyć temperaturę otoczenia
• usunąć przeciągi z obszaru, gdzie aplikuje się klej
• użyć kleju z niższą lepkością, dłuższym czasem otwarcia i niższym punktem mięknięcia

Jak widzimy, warunki, w jakich pracuje nasza maszyna są istotnym czynnikiem wpływającym na to zjawisko, zatem już na etapie doboru kleju warto o tym pomyśleć i wybierać ten o niższej lepkości.

Pamiętajmy! Im niższa lepkość kleju, tym mniej będzie powstawało nici.
Włosy/nici powstają również przez dogrzewanie kleju, najczęściej jednak pojawiają się, gdy jest zimno na hali produkcyjnej. Takie problemy powodowane są też przez częste otwieranie drzwi i przeciągi, odpowiedzialne za skoki temperatur.