EVA czy PO – jaki klej wybrać do zakupionej maszyny?

Jeśli właśnie zakupiłeś maszynę do klejenia na gorąco to stoisz zapewne przed dylematem – jaki klej wybrać? Często sprytny sprzedawca maszyny zaproponuje Ci w pakiecie „swój” (bardzo drogi klej!) i zaznaczy, że jeśli go zmienisz stracisz gwarancję i masz problem! Ale co po tym okresie? Co po skończonej gwarancji? Jaki klej wybrać z całej gamy dostępnych na rynku produktów? Jeśli rozejrzysz się za ofertami, z pewnością znajdziesz tańszy klej od tego, który aktualnie używasz!
Głównymi grupami klejów, po jakie możesz sięgnąć, są kleje na bazie EVA i PO. Zapewne PO oprócz jednego skojarzenia 😉 nic Ci nie mówi … otóż wyjaśniamy – masz taki wybór: standardowy, tańszy klej lub nowoczesny, tzn. wydajny i „samoczyszczący”._DSC0786
Kleje termotopliwe EVA wyprodukowane zostały na bazie kopolimeru etylenu i octanu winylu (EVA) i chętnie stosuje się je do całego szeregu standardowych aplikacji. Ich niewątpliwą zaletą jest atrakcyjny stosunek ceny do jakości klejenia. Mają one przede wszystkim krótki czas otwarcia oraz wiązania. Tego rodzaju kleje występują najczęściej w formie granulatu i są chętnie stosowane w przemyśle opakowaniowym, do sklejania tacek, kartonów, torebek papierowych. Można powiedzieć, że przemysł opakowaniowy klejami EVA stoi. Kleje te mogą mieć kolor żółty lub biały. Generalnie barwa kleju świadczy o ilości wypełniaczy, ma wpływ na walory estetyczne sklejanego produktu, ale nie ma znaczenia dla jakości klejenia. Oprócz sklejania opakowań kleje EVA świetnie sprawdzają się w przemyśle drzewnym, przy produkcji filtrów, w produkcji artykułów higienicznych, w przemyśle tytoniowym i wielu innych. Kleje te można nanosić rolką, dyszą, pistoletem (wtedy mają formę sztyftu- „laski”).

Stosunkowo nową grupą klejów hotmelt są kleje na bazie poliolefiny. Kleje te, w porównaniu do tradycyjnych klejów EVA, są droższe, ale usprawiedliwiają to doskonałe parametry pracy: lepsza przyczepność i odporność na temperatury oraz doskonała stabilność termiczna. Dodatkowo kleje skonstruowane w oparciu o poliolefinę są bezzapachowe i nie emitują oparów, a najważniejszą ich zaletą jest to, że są bardziej wydajne. Nasi klienci, którzy skrupulatnie mierzą wydajność, obserwują nawet do 30% oszczędności na kleju. Ze względu na szlachetną bazę i brak wypełniaczy, kleje te nie powodują zanieczyszczeń, a ich właściwości określa się wręcz jako „samoczyszczące” – w związku z czym należy odpowiednio przygotować się do ich użycia. Bezpośrednie zastosowanie kleju PO na sklejarce, która dotychczas pracowała na EVA i nie była czyszczona (i nie były wymieniane jej elementy tj. dysze, węże, moduły)  może spowodować wytrącanie się starych złogów oraz zanieczyszczeń, wskutek czego nastąpi blokowanie się dysz oraz całego układu klejowego.

Jeśli zatem zakupiłeś sklejarkę, która była już eksploatowana, dowiedz się, jakie kleje były na niej używane. Jeśli była to poliolefina, sugerujemy by pozostać przy kleju z tej grupy. W przypadku EVA, to jaki klej wybierzesz, decyzja należy do Ciebie. Oba mają swoje atuty.
Natomiast jeśli zakup dotyczył nowej maszyny polecamy zdecydowanie kleje na bazie PO. Urządzenia, na których stosowane są kleje poliolefinowe, praktycznie nie wymagają czyszczenia. Kleje te nie odkładają się w przewodach i nie zapychają dysz, a w konsekwencji zredukowana zostaje ilość prac konserwacyjnych oraz przerw w produkcji i mamy pełną możliwość wykorzystania potencjału produkcyjnego maszyn.
Przy doborze kleju zawsze warto skorzystać z porady fachowego technologa, który po zapoznaniu się z tematem, na pewno doradzi optymalne rozwiązanie.